Jesteś w: Strona główna » Warto zobaczyć » Widok obiektu
Byłeś, wybierasz się ?
  Poleć znajomemu
  Byłem tutaj
  Wybieram się
  Napisz recenzję
  Dodaj zdjęcie
  Dodaj wideo
Zaplanowane wycieczki
  Stwórz nową wycieczkę
Użytkownicy
którzy już odwiedzili ten obiekt
czeburaki
Supraśl
Użytkownicy
którzy wybierają się do tego obiektu
W tej chwili nikt nie wybiera się do tego obiektu, bądź pierwszy !

» wybieram się

Inne miejsca w okolicy
Szlak Napoleońskim Traktem
województwo: podlaskie, powiat: białostocki
Nadleśnictwo Waliły
Szlak Tatarski Mały
powiat: białostocki
Nadleśnictwo Waliły
Galeria
województwo: podlaskie, powiat: sokólski
Nadleśnictwo Krynki

» zobacz wszystkie

Wierszalin – niedoszła stolica świata

Opis obiektu

Osada Wierszalin
Osada Wierszalin

Na terenie Nadleśnictwa Krynki, za wsią Grybowszczyzna Stara, znajduje się Wierszalin. Osadę założył samozwańczy prorok Eliasz Klimowicz zwany Ilją, który w przedziwnej sekcie skupił wokół siebie wyznawców swoistej religii.

Wierszalin leży na uroczej niewielkiej polanie. Wokół rośnie stary sosnowo-świerkowy las. Między drzewami zachował się drewniany dom, w którym mieszkał Ilja. Przy zachodnim skraju polany płynie rzeka Nietupka, a na opadającej ku niej łączce stoi stara studnia z drewnianą obudową. Kompleksem wierszalińskim opiekuje się Nadleśnictwo Krynki.

Historia z początku wieku

We wschodniej Białostocczyźnie, we wsiach prawosławnych, proces upadku tradycyjnej kultury ludowej na początku XX w. miał szczególnie dramatyczny przebieg. Zachowana tu przez wieki w nienaruszonym prawie stanie kultura – poddana została nagłej, drastycznej próbie. Stało się to wówczas, gdy w 1915 r. prawie wszyscy mieszkańcy wiosek i osad zagubionych w lasach zostali deportowani przez ustępujące wojska carskie w głąb Rosji.

Zetknęli się tam z innymi zwyczajami, z ludźmi o odmiennej kulturze. Byli obserwatorami, a często też aktywnymi uczestnikami rewolucji, burzącej od podstaw mistyczną chłopską świadomość i tradycyjny kształt wiejskiego życia. Okazało się przy tym niemożliwe, a w każdym razie bardzo utrudnione, przejście od świadomości etnicznej, do świadomości narodowej, która mogłaby nadać zmienności sankcje i usprawiedliwienie.

Były to bowiem wsie prawosławne, dla których w tym czasie, w warunkach nierzadkiej dyskryminacji wyznaniowej i narodowościowej, przekroczenie progu polskości było niezwykle trudne. Jednocześnie ich peryferyjność uniemożliwiała skuteczne oddziaływanie idei narodu białoruskiego.

Samozwańczy prorok

Ni stąd, ni zowąd w latach 20. i 30. XX w. pojawiło się na tych terenach mnóstwo cudotwórców i uzdrowicieli, samozwańczych mesjaszów i fałszywych carów Mikołajów, którzy rzekomo cudem wymknęli się bolszewikom. Wpisywali się oni w lukę, jaka wytworzyła się z powodu braku duchownych w Kościele prawosławnym. Jedną z takich osób był właśnie Eliasz Klimowicz.

Ten prosty niepiśmienny chłop ze wsi Grzybowszczyzna w latach 30. XX w. zaczął wznosić wraz ze swymi wyznawcami Nowe Jeruzalem, czyli osadę Wierszalin. Setkami ściągali do niego mieszkańcy Ziemi Bielskiej, Nowogródczyzny i Wołynia. Przyjeżdżali też ci, którzy wierzyli w uzdrawiającą moc Eliasza.

Murowana cerkiew p.w.św. Narodzenia NMP Z 1930r. której inicjatorem był Eliasz Klimowicz_mini
Murowana cerkiew
pw. św. Narodzenia NMP z 1930 r.

Wszystko zaczęło się jeszcze przed I wojną światową, kiedy to po okolicy grasował bandzior – Półtorak. Dokuczał on również i staremu Eliaszowi. Poszedł więc chłop do popa – cudotwórcy z Kronsztadu, Joana, aby prosić o ratunek wsi przed rabusiem. W tym samym czasie jeden z gospodarzy zabił Półtoraka. Ludzie zamiast jemu, zasługę przypisali Eliaszowi. Po tym zdarzeniu chłop stał się sławny. Jego popularność wzrosła, gdy zaczął w rodzinnej wsi wznosić cerkiew. Nikt do końca nie wie, skąd miał na to pieniądze.

Gdy przyszła wojna, cerkiew zburzono, a ludzi wywieziono na wschód. Po wojnie Eliasz z trudem dokończył budowę świątyni. Kobiety z wioski pomagały mu, chodząc po podlaskich cerkwiach, zbierając pieniądze na budowę. Rozpowiadały przy tym niestworzone rzeczy o Ilji – zmartwychwstałym biblijnym proroku. Ludzie zaczęli wierzyć i przychodzić do Ilji.

Stolica nowego świata

W Wierszalinie natomiast, osadzie zbudowanej w środku lasu przez „wiernych” zbuntowanego wobec Cerkwi Eliasza Klimowicza, uznanego przez wyznawców za białoruskie wcielenie Ilji, podobno żyło się lepiej i spokojniej. Nawet szatan nie ma tu dostępu – twierdził Ilja.

Ostatecznie jednak pielgrzymi, jak twierdzą świadkowie tych wydarzeń, nie zrealizowali swego zamiaru. Krzyż zaś pozostawili gdzieś w okolicy wsi Ozierskie.

Eliasz Klimowicz zmarł w 1939 r. w okolicach Krasnojarska, wywieziony przez władze sowieckie. Jednak legenda proroka Ilji i Wierszalina – stolicy nowego świata, którą zamierzał stworzyć, przerosła rzeczywistość. Ilja natomiast stał się z czasem symbolem ludowej, kresowej religijności – prostej i naiwnej, ale niejednokrotnie nieporównywalnie głębszej niż ta, z jaką na co dzień mamy do czynienia.

Galeria zdjęć
 

Galeria wideo
 
 

Recenzje

dodaj swoją recenzję

Podziel się na:FacebookTwitterWykop

Województwo

podlaskie

Powiat

sokólski

Współrzędne

Dł. geogr. 23° 46´ 21˝

Sz. geogr. 53° 15´ 50˝

Mapa

Zgłoś błąd

Copyright © 2008-2017 Centrum Informacyjne Lasów Państwowych
Projekt: Ideacto
Powered by WEB interface, Wykonanie: internet ART
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij