Jesteś w: Strona główna » Aktualności » Poszukiwacze bursztynu zmorą leśników
Znajdz obiekt
Zaawansowane wyszukiwanie

Zobacz także:

» zobacz wszystkie
Aktualności
Oferta wakacyjna LOS w Puszczykowie

Wiosenny numer "Ech Leśnych"

Grzybobranie

Wirtualne wycieczki po Nadleśnictwie Strzałowo

Nowy numer "Ech Leśnych"

Bieliki online: Odlot

Leśnicy uratowali bielika

Świeradów: sieć wyjątkowych tras rowerowych otwarta

Powstaje plan dla Wilczego Szańca

Narodziny bielików – Orzeł i Reszka mają potomstwo!

Pierwsze gniazdo sokoła wędrownego na drzewie

Big Brother u bielików

Daniel z wysypiskiem na głowie

Gruźlica dziesiątkuje bieszczadzkie żubry

Bobry broją najbardziej

W Bieszczadach niedźwiedź zaatakował człowieka

Rekordowa populacja łosi w Polsce

Sezon na poroża jeszcze trwa

Nowa odsłona "Ech Leśnych"

Kolejne żubry w Bieszczadach

Rysie z Estonii przyjechały na Mazury

Lasy zmierzone z kosmosu

Naukowcy odtworzą tura?

Szwajcarskie żubry zamieszkały w Bieszczadach

Wilczy Szaniec wzbogaci się o ścieżkę edukacyjną

Wielkie liczenie łosi

Niedźwiedzie wreszcie zasnęły

Jak dokarmiać zwierzęta

Wadera zawdzięcza życie nidzickim leśnikom

Kto porzucił w lesie psa?

Nie wszystkie niedźwiedzie mocno śpią

Leśnicy uratowali żurawia

Amerykańskie baribale wolą domy od gawr

Bieszczadzka ciuchcia będzie jeździć zimą

Wycinanie lasów może ochładzać klimat
Mapa 242

Poszukiwacze bursztynu zmorą leśników

Natknęliście się kiedyś na piaszczyste łachy w środku lasu? A na kilkumetrowe dziury w ziemi? Jeśli tak, to była to najprawdopodobniej sprawka poszukiwaczy bursztynu.

Strażnicy leśni z Nadleśnictwa Gdańsk złapali właśnie na gorącym uczynku trzy osoby nielegalnie wydobywające w lesie bursztyn. Bursztyniarze szczególnie upodobali sobie Mierzeję Wiślaną i Wyspę Sobieszewską, gdzie znajduje się rezerwat przyrody „Ptasi Raj”.

Poszukiwacze zwykle pojawiają się nocą. Są wyposażeni w strażacki wąż, pompę i metalową rurę. Wodą pompowaną pod ciśnieniem z pobliskiego zbiornika wypłukują grunt. Na powierzchni wody unosi się urobek: fragmenty roślin, drewna i bursztyn. Poszukiwacze to wszystko zbierają i oddzielają podczas kąpieli w solance. Przy dużym szczęściu mogą zebrać nawet kilka kilogramów bursztynu wartego od kilkuset do kilku tysięcy złotych. 

Fot. Zbigniew Małecki

Przy okazji oczywiście niszczą przyrodę. Powstałe podczas wypłukiwania dziury w ziemi mają nawet kilka metrów głębokości i są niebezpieczne dla spacerowiczów. Leśnicy muszą teren wyrównywać i często posadzić nowe drzewa, bo stare – z uszkodzonymi systemami korzeniowymi - obumierają lub przewracają się. 

Koszty jakie ponoszą Lasy Państwowe liczone są w setkach tysięcy złotych. Kary jakie grożą poszukiwaczom bursztynu są jednak niewielkie. Wypłukiwanie gleby traktowane jest bowiem jako wykroczenie, nie przestępstwo. Zwykle kończy się na niewielkim mandacie.




Film: Zbigniew Klawikowski


Podziel się na:FacebookTwitterWykop
Copyright © 2008-2019 Centrum Informacyjne Lasów Państwowych
Projekt: Ideacto
Powered by WEB interface, Wykonanie: internet ART
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij